Działania SG w regionie: jeden cudzoziemiec musi opuścić Polskę, drugi przekazany Ukrainie.
2026-05-13
W poniedziałek 11 maja funkcjonariusze Karpackiego Oddziału Straży Granicznej przeprowadzili kontrole legalności pobytu cudzoziemców, w wyniku których podjęto decyzje dotyczące dwóch 27-letnich obywateli Ukrainy. Obaj mężczyźni zostali uznani za osoby zobowiązane do opuszczenia terytorium Polski.

Pierwsze z działań miało miejsce w Nowym Targu, gdzie funkcjonariusze z Grupy ds. Cudzoziemców Placówki Straży Granicznej w Zakopane przeprowadzili kontrolę legalności pobytu jednego z obywateli Ukrainy.
W trakcie czynności ustalono, że mężczyzna figuruje w wykazie osób, których pobyt na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jest niepożądany. Jak wynika z ustaleń, wcześniej został on skazany przez sąd za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, a dodatkowo objęto go zakazem prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Mimo złożonych w 2025 roku wniosków o legalizację pobytu, procedury zakończyły się odmową oraz umorzeniem postępowań administracyjnych. W związku z obowiązującymi przepisami Komendant Placówki Straży Granicznej w Zakopanem wydał decyzję zobowiązującą cudzoziemca do opuszczenia Polski oraz strefy Schengen w najbliższych dniach.

Do drugiego zdarzenia doszło w Krakowie, gdzie policja przekazała funkcjonariuszom Straży Granicznej obywatela Ukrainy, który nie zastosował się do wcześniejszej decyzji o zobowiązaniu do powrotu wydanej w 2024 roku.
Mężczyzna – mimo obowiązującej decyzji – nie opuścił terytorium kraju. W związku z tym Komendant Placówki Straży Granicznej w Krakowie zdecydował o zastosowaniu przymusowego doprowadzenia cudzoziemca do granicy państwowej.
Następnego dnia został on pod konwojem funkcjonariuszy Straż Graniczna przekazany stronie ukraińskiej w drogowym przejściu granicznym w Medyce.
Jak podkreślają służby, działania te są elementem standardowych procedur związanych z kontrolą legalności pobytu cudzoziemców oraz egzekwowaniem decyzji administracyjnych dotyczących obowiązku opuszczenia terytorium Polski.
Foto: KOSG.










