Bohaterska akcja policjantów w Polance. Uratowali dwie osoby z płonącego domu.
2026-06-29
Do dramatycznych wydarzeń doszło w środę, 25 czerwca, tuż przed godziną 21:00 w miejscowości Polanka. Policjanci z Referatu Patrolowo-Interwencyjnego Komendy Powiatowej Policji w Myślenicach – asp. Szczepan Sularz oraz sierż. Katarzyna Dziadkowiec-Szczerbuła – zostali skierowani do pomocy 83-letniej kobiecie, która po upadku ze schodów doznała urazu głowy.
Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze zastali seniorkę z poważnymi obrażeniami. Kobieta miała trudności z oddychaniem, skarżyła się na silny ból ręki i głowy oraz okresowo traciła przytomność. Policjanci natychmiast przystąpili do udzielania jej pierwszej pomocy.
W trakcie interwencji sytuacja gwałtownie się skomplikowała. Funkcjonariusze wyczuli intensywny zapach dymu dochodzący z sąsiedniego pomieszczenia. Istniało podejrzenie, że w środku znajduje się człowiek.
Nie czekając ani chwili, asp. Szczepan Sularz wyważył drzwi do pomieszczenia, które było już objęte pożarem. W środku znajdował się 42-letni mężczyzna, który nie reagował na polecenia i nie był w stanie samodzielnie opuścić budynku.
W czasie gdy ogień szybko się rozprzestrzeniał, sierż. Katarzyna Dziadkowiec-Szczerbuła, wykorzystując chwyt Rauteka, ewakuowała 83-latkę w bezpieczne miejsce. Równocześnie asp. Szczepan Sularz wszedł do zadymionego pomieszczenia i wyprowadził z niego 42-latka. Pozostali mieszkańcy opuścili budynek o własnych siłach.
Po ewakuacji policjanci przekazali poszkodowanych zespołowi ratownictwa medycznego, a następnie ponownie sprawdzili budynek, upewniając się, że wewnątrz nie ma już nikogo. Zabezpieczyli również miejsce zdarzenia oraz instalację gazową do czasu przyjazdu straży pożarnej.
Pożar objął całe pierwsze piętro i poddasze budynku. Ratownicy medyczni przewieźli poszkodowanych do szpitala w Myślenicach. Jak poinformowała policja, 42-letni mężczyzna doznał oparzeń, natomiast 83-letnia kobieta złamania i licznych potłuczeń. Na szczęście życiu żadnego z nich nie zagraża niebezpieczeństwo.
Okoliczności pożaru wyjaśniają policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Myślenicach pod nadzorem prokuratury. Bez wątpienia jednak szybka i zdecydowana reakcja funkcjonariuszy pozwoliła uratować ludzkie życie.
Foto: KPP Myślenice.












