Ukradł auto klienta warsztatu i je podpalił. To nie był koniec jego działań.
2026-10-26
Kradzież samochodu, podpalenie, narkotyki i agresja wobec funkcjonariuszy – to tylko część zarzutów, które usłyszał 33-letni obywatel Ukrainy zatrzymany przez policjantów w Zielonkach pod Krakowem. Mężczyzna miał ukraść Lexusa z warsztatu samochodowego, a następnie podpalić pojazd. W trakcie interwencji uszkodził również dwa inne samochody. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.
–
Płonący Lexus i agresywne zachowanie
Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 19 października. Dyżurny Komisariatu Policji w Zielonkach otrzymał zgłoszenie o mężczyźnie, który miał podpalić samochód.
Na miejscu świadkowie zauważyli płonącego Lexusa oraz mężczyznę biegającego wokół pojazdu i oblewającego go różową substancją. Próby ujęcia sprawcy nie przyniosły rezultatu, ponieważ był on silnie pobudzony i zachowywał się agresywnie.
W pobliżu znajdowali się również pracownicy Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. 33-latek miał uderzać cegłą w należący do nich samochód służbowy.
Kiedy na miejsce przyjechali policjanci, mężczyzna podjął próbę ucieczki. Funkcjonariusze szybko go obezwładnili i zatrzymali. Podczas interwencji naruszył jednak ich nietykalność cielesną.
Do działań skierowano także policjantów z Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w Krakowie oraz strażaków.
–

W samochodzie znaleziono metamfetaminę
W częściowo spalonym Lexusie funkcjonariusze znaleźli torebkę należącą do zatrzymanego. Znajdowały się w niej woreczki z białym kryształem, który po przeprowadzeniu badań zidentyfikowano jako metamfetaminę.
Policjanci przeszukali również miejsce zamieszkania 33-latka. Zabezpieczyli tam znaczne ilości substancji psychotropowych, przygotowanych – jak ustalili śledczy – do wprowadzenia do obrotu.
Łącznie zabezpieczono blisko 200 gramów narkotyków.
–
Ukradł samochód klienta warsztatu
W toku prowadzonych czynności policjanci ustalili, że zatrzymany pracował w jednym z warsztatów samochodowych na terenie Krakowa. W dniu zdarzenia miał przyjść do pracy i ukraść samochód marki Lexus należący do klienta.
Następnie, będąc pod wpływem metamfetaminy, miał wsiąść za kierownicę i doprowadzić do podpalenia pojazdu w Zielonkach.
Na tym jednak nie zakończyły się jego działania. Podczas przewożenia zatrzymanego do policyjnej izby zatrzymań doszło do uszkodzenia radiowozu.
–
Sześć zarzutów i trzy miesiące aresztu
Zgromadzony przez policjantów materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mężczyźnie sześciu zarzutów. Dotyczą one kradzieży i zniszczenia Lexusa, posiadania znacznej ilości środków odurzających i przygotowania ich do wprowadzenia do obrotu, prowadzenia pojazdu pod wpływem środka odurzającego, naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy oraz uszkodzenia samochodów należących do GDDKiA i Policji.
We wtorek 33-latek został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej Kraków-Prądnik Biały, gdzie usłyszał zarzuty.
Na wniosek prokuratury Sąd Rejonowy dla Krakowa-Krowodrzy zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.
Za zarzucane mu przestępstwa grozi mu surowa kara pozbawienia wolności.
–
za: KWP Kraków.










