Tragiczny weekend w Tatrach. Śmiertelny wypadek i seria niebezpiecznych zdarzeń.
2026-04-28
Miniony weekend (25–27 kwietnia) w Tatry okazał się wyjątkowo trudny dla ratowników TOPR. Interweniowali wielokrotnie, pomagając turystom w niebezpiecznych sytuacjach. Niestety, jeden z wypadków zakończył się tragicznie.
Pierwsze zgłoszenia napłynęły już w sobotę, 25 kwietnia. Rano pomocy potrzebował turysta na Kopa Kondracka, który doznał urazu ręki. Na miejsce skierowano śmigłowiec ratunkowy. Po południu interweniowano również na szlaku pomiędzy Równia Waksmundzka a Hala Gąsienicowa (Murowaniec), gdzie turysta nie był w stanie kontynuować wędrówki z powodu oblodzenia. Ratownik sprowadził go bezpiecznie do schroniska.
Do bardzo groźnego zdarzenia doszło w niedzielę, 26 kwietnia, na Orla Perć. Turysta spadł z rejonu Granacka Przełęcz w kierunku Doliny Pańszczycy. Mimo kilkusetmetrowego upadku doznał jedynie potłuczeń i może mówić o ogromnym szczęściu. Został przetransportowany śmigłowcem do szpitala w Zakopanem. Tego samego dnia wieczorem ratownicy ewakuowali także turystę z Mięguszowiecki Szczyt Czarny, który utknął i nie był w stanie samodzielnie zejść.
Najtragiczniejsze wydarzenia miały miejsce w poniedziałek, 27 kwietnia. Na Świnica turysta, schodząc w kierunku Zawratu, spadł stromym terenem do Doliny Walentkowej. Upadek zakończył się śmiercią na miejscu. Ratownicy mogli jedynie przetransportować ciało do Doliny Cichej, gdzie zostało przekazane słowackim służbom HZS.
W trakcie tej akcji ratownicy otrzymali kolejne zgłoszenie, tym razem spod wierzchołka Rysy. Dwóch turystów utknęło w trudnych warunkach śnieżnych i nie było w stanie kontynuować zejścia. Zostali ewakuowani śmigłowcem do Zakopanego.
Ratownicy podkreślają, że w Tatrach wciąż panują warunki zimowe. Twardy, zlodowaciały śnieg tzw. „betony” sprawia, że poruszanie się po szlakach jest bardzo niebezpieczne. W takich warunkach niezbędne są raki, czekan, kask oraz umiejętność ich używania.
Służby apelują o rozwagę i dostosowanie planów górskich do własnych umiejętności. Jak pokazuje ten weekend, nawet chwila nieuwagi lub brak odpowiedniego przygotowania mogą prowadzić do dramatycznych konsekwencji.
Źródło: TOPR
Foto: M. Ziarko, G. Bargiel, B.Stoch-Michna, P. Kuna (HZS)















