Brutalna zbrodnia w podkrakowskiej wsi. „Zakopali” ofiarę żywcem i wrócili do picia alkoholu.
2026-04-21
Wstrząsające wydarzenia rozegrały się w sobotę 18 kwietnia w miejscowości Przeginia niedaleko Kraków. W opuszczonym budynku odnaleziono ciało 54-letniego mężczyzny, który – jak ustalili śledczy – padł ofiarą brutalnego pobicia ze skutkiem śmiertelnym.
Na wniosek Prokuratury Rejonowej Kraków–Krowodrza, sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące czterech osób: 46-letniej kobiety oraz trzech mężczyzn w wieku 30, 51 i 56 lat. Grozi im kara nawet do 15 lat pozbawienia wolności.
–
Makabryczne szczegóły zdarzenia
Jak wynika z ustaleń śledczych, do tragedii doszło podczas jednej z licznych libacji alkoholowych odbywających się w pustostanie zajmowanym przez osoby w kryzysie bezdomności. W trakcie spotkania wywiązała się kłótnia pomiędzy kobietą a jej byłym partnerem – 54-letnią ofiarą.
Wszyscy uczestnicy byli w stanie silnego upojenia alkoholowego. Awantura szybko przerodziła się w brutalny atak. Podejrzani bili i kopali mężczyznę po całym ciele, a także zadawali mu ciosy niebezpiecznym narzędziem w głowę.
To jednak nie był koniec. Sprawcy wrzucili ciężko rannego mężczyznę do niewielkiego otworu w podłodze piwnicy. Następnie przykryli go deskami, a na nich ustawili ciężkie sprzęty – lodówkę i mikrofalówkę – skutecznie uniemożliwiając mu wydostanie się na powierzchnię.
Mimo dramatycznej sytuacji, napastnicy wrócili do dalszego spożywania alkoholu.
–
Szybka reakcja służb
Policja z powiatu krakowskiego otrzymała zgłoszenie o znalezieniu zwłok i natychmiast rozpoczęła działania. Na miejscu pracowali funkcjonariusze z kilku jednostek, w tym technicy kryminalistyczni oraz biegły z zakresu medycyny sądowej.
Równolegle prowadzono intensywne działania operacyjne, które szybko doprowadziły do zatrzymania ośmiu osób. Po przesłuchaniach cztery z nich zwolniono, natomiast pozostałej czwórce postawiono zarzuty pobicia ze skutkiem śmiertelnym oraz bezprawnego pozbawienia wolności.
–
Grozi im wieloletnie więzienie
Śledczy nie mają wątpliwości co do przebiegu zdarzeń. Zebrany materiał dowodowy wskazuje na wyjątkowe okrucieństwo sprawców i całkowity brak reakcji na dramat ofiary.
Za popełnione przestępstwa podejrzanym grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności. Sprawa pozostaje w toku.
za: KPP Kraków.










