Seniorka miała przekazać oszustom 50 tysięcy złotych. Uratował ją wnuk.
2026-08-28
87-letnia mieszkanka powiatu brzeskiego mogła stracić wszystkie swoje oszczędności. Oszuści, podając się za lekarza, przekonali seniorkę, że jej córka pilnie potrzebuje pieniędzy na leczenie. Kobieta przygotowała 50 tys. zł i czekała na „kuriera”. W ostatniej chwili pojawił się jej wnuk.
Do zdarzenia doszło 27 sierpnia w godzinach wieczornych. 87-latka odebrała telefon od osoby podającej się za lekarza. Rozmowa trwała blisko dwie godziny. W tym czasie oszust przekonywał seniorkę, że jej córka jest ciężko chora i potrzebuje pilnej pomocy finansowej.
Kobieta uwierzyła w przedstawioną historię i przygotowała swoje oszczędności – 50 tysięcy złotych. Pozostając cały czas na linii z oszustami, oczekiwała na przyjazd „kuriera”, któremu miała przekazać pieniądze.
Do przekazania gotówki jednak nie doszło. Seniorkę odwiedził niespodziewanie jej wnuk. To właśnie on zorientował się, że kobieta została zmanipulowana. Skontaktował się z rodziną i potwierdził, że córka 87-latki jest bezpieczna i wcale nie potrzebuje pieniędzy.
–
Oszuści wykorzystują emocje i strach
Metoda „na lekarza” jest jednym ze sposobów wykorzystywanych przez przestępców do wyłudzania pieniędzy od seniorów. Oszuści mogą przedstawiać się również jako lekarze, dyrektorzy szpitali, policjanci czy członkowie rodziny. Wzbudzają poczucie zagrożenia i presję czasu, aby ofiara nie miała możliwości spokojnego zweryfikowania informacji.
Policja apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności. Jeśli ktoś telefonicznie prosi o przekazanie pieniędzy na leczenie lub w innej pilnej sprawie, należy przerwać rozmowę i samodzielnie skontaktować się z osobą, której sprawa dotyczy.
Warto również porozmawiać z seniorami w rodzinie i ostrzec ich przed tego typu oszustwami. Jedna krótka rozmowa z bliską osobą może uchronić przed utratą oszczędności całego życia.
–
za: KPP Brzesko.











