Policjanci z Andrychowa zatrzymali 42-letniego mężczyznę podejrzanego o kradzież hulajnogi elektrycznej ze stacji paliw. Jak się okazało, sprawca nie tylko poruszał się skradzionym pojazdem po mieście, ale był również kompletnie pijany.
Do zdarzenia doszło kilka dni temu na terenie jednej ze stacji paliw w Andrychowie. Właściciel pozostawił hulajnogę bez zabezpieczenia, co wykorzystał złodziej. Po otrzymaniu zgłoszenia funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Andrychowie szybko ustalili i zatrzymali sprawcę.
42-letni mieszkaniec powiatu podkarpackiego został namierzony podczas jazdy skradzioną hulajnogą po ulicach miasta. W trakcie interwencji policjanci wyczuli od niego alkohol. Badanie wykazało aż 2,94 promila alkoholu w organizmie.
Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego pomieszczenia dla osób zatrzymanych. Następnego dnia usłyszał zarzut kradzieży hulajnogi elektrycznej, do którego się przyznał.
Za popełnione przestępstwo grozi mu kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo za kierowanie hulajnogą elektryczną w stanie nietrzeźwości został ukarany mandatem w wysokości 2500 złotych.
Policja przypomina, że jazda hulajnogą elektryczną pod wpływem alkoholu jest wykroczeniem i może stanowić zagrożenie zarówno dla kierującego, jak i innych uczestników ruchu.