Po awanturze w sklepie wsiadł za kierownicę. Miał 2,3 promila.
2026-09-10Awanturował się w sklepie, a chwilę później wsiadł do samochodu i odjechał. Policjanci szybko namierzyli 34-latka. Okazało się, że kierował Fordem, mając w organizmie aż 2,3 promila alkoholu.
Do zdarzenia doszło w środę, 9 września, tuż przed północą na Wierchu Olczańskim. Policjanci z Komisariatu Policji w Bukowinie Tatrzańskiej otrzymali zgłoszenie dotyczące mężczyzny, który miał wulgarnie i agresywnie zaczepiać ekspedientkę w jednym ze sklepów spożywczych.
Kiedy patrol dotarł na miejsce, mężczyzny już tam nie było. Jak ustalili funkcjonariusze, po awanturze wsiadł do samochodu i odjechał.
Policjanci uzyskali informacje dotyczące koloru i marki pojazdu oraz jego numeru rejestracyjnego. Dzięki temu już po chwili zatrzymali do kontroli 34-letniego kierowcę Forda.
Podczas kontroli okazało się, że mężczyzna był nietrzeźwy. Badanie alkomatem wykazało 2,3 promila alkoholu w organizmie.
Samochód został zabezpieczony na parkingu, natomiast 34-latek został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu do czasu wytrzeźwienia.
Mężczyzna musi teraz liczyć się z konsekwencjami kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości.
Policja przypomina, że za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, co najmniej 3-letni zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka grzywna.
Funkcjonariusze apelują: jeśli jesteś nietrzeźwy, nie wsiadaj za kierownicę. Jeżeli widzisz osobę, która zamierza prowadzić samochód po alkoholu, reaguj i powiadom służby.
–
Foto: Policja Zakopane











