Bardzo pracowity weekend w Tatrach. TOPR pomógł 52 osobom.
2026-08-17
Świąteczny sierpniowy weekend w Tatrach dobiega końca. Choć był krótki, dla ratowników Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego okazał się wyjątkowo pracowity. Od piątku do niedzieli pomocy udzielono łącznie 52 osobom, a w 14 przypadkach konieczne było wykorzystanie śmigłowca.
Ratownicy interweniowali m.in. przy zasłabnięciach, urazach kończyn oraz przypadkach turystów, którzy utknęli w trudnym terenie. Wielu turystów wymagało także transportu samochodami oraz pojazdami ATV.
Szczególnie intensywna była sobota. W nocy ratownicy pomagali również taternikom, którzy podczas wycofu z Filara Staszla utknęli z powodu braku światła i słabej znajomości terenu. W akcji wykorzystano drona transportowego, który dostarczył im źródło światła i pomógł w odnalezieniu drogi zejścia.
Nad ranem doszło do tragicznego zdarzenia na szlaku z Morskiego Oka nad Czarny Staw pod Rysami. Turysta bez oznak życia był reanimowany przez innych turystów. Dzięki dronowi zlokalizowanemu w schronisku nad Morskim Okiem na miejsce w ciągu 19 minut dostarczono defibrylator AED. Mimo wysiłku turystów, ratowników i służb, życia mężczyzny nie udało się uratować.
Niedziela była spokojniejsza, choć również nie zabrakło interwencji. Ratownicy pomagali m.in. osobom z urazami oraz turystom, którzy znaleźli się w trudnym terenie.
TOPR przypomina, że od poniedziałku w Tatrach nastąpi zmiana pogody. Prognozowane są opady deszczu i ochłodzenie, które mogą utrzymać się co najmniej do wtorku. Planując górskie wycieczki, warto więc na bieżąco sprawdzać prognozy i dostosować trasę do aktualnych warunków.
–
Foto: Fot. A Mikler, J. Babiarz, K. Wranicz, Mj. Józefowicz, T. Sikora / TOPR.


















