Intensywny tydzień TOPR w Tatrach. Ratownicy interweniowali niemal każdego dnia.
2026-06-02
Miniony tydzień był wyjątkowo pracowity dla ratowników Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe. Od 25 maja do 1 czerwca 2026 roku przeprowadzili oni kilkanaście akcji ratunkowych i transportów medycznych, pomagając turystom, taternikom oraz osobom, które znalazły się w trudnej sytuacji w wysokogórskim terenie. Nie zabrakło również tragicznych wydarzeń.
–
Trudne warunki na Zawracie i liczne interwencje
Już 25 maja ratownicy zostali wezwani do turysty z objawami odwodnienia przebywającego w rejonie Dolina Pięciu Stawów Polskich. Mężczyzna został przetransportowany śmigłowcem do szpitala w Zakopanem.
Tego samego wieczoru pomoc była potrzebna dwojgu turystom z Holandii, którzy podczas schodzenia z Zawrat poślizgnęli się na zalegającym śniegu i zsunęli kilkadziesiąt metrów w kierunku Zmarzły Staw Gąsienicowy. Nie posiadając raków ani czekanów, nie byli w stanie samodzielnie kontynuować wycieczki. Siedmioosobowy zespół ratowników dotarł do nich w nocy, wyposażył w niezbędny sprzęt i bezpiecznie sprowadził do schroniska. Akcja zakończyła się nad ranem.
Równolegle ratownicy transportowali do szpitala turystkę z silnym bólem brzucha ze schroniska na Polana Chochołowska.
–
Wypadki, odwodnienia i urazy kończyn
26 maja TOPR kilkukrotnie przewoził poszkodowanych turystów z urazami kończyn z rejonu Hala Gąsienicowa. Pomocy wymagały także osoby z objawami nadciśnienia oraz odwodnienia.
Wieczorem ratownicy rozpoczęli poszukiwania turysty, który nie wrócił z wycieczki na Orla Perć. Na szczęście jeszcze tego samego dnia mężczyzna skontaktował się z rodziną, informując, że bezpiecznie zakończył wyprawę.
27 maja ratownicy pomagali turystce z urazem stawu skokowego w rejonie Dolina Małej Łąki.
–
Tragiczny finał poszukiwań
Najbardziej dramatyczne wydarzenia miały miejsce 28 maja. Od rana prowadzono poszukiwania turysty, który ostatni kontakt z rodziną miał 16 maja. Analiza wykonanych przez niego zdjęć wskazywała, że mógł przebywać w rejonie Zawrat Kasprowy.
Podczas lotu poszukiwawczego nie udało się odnaleźć zaginionego. Wkrótce pracownicy Tatrzański Park Narodowy poinformowali o odnalezieniu ciała pod ścianami Zawratu Kasprowego. W akcji transportu zwłok uczestniczyło 19 ratowników.
Tego samego dnia doszło również do poważnego wypadku w rejonie Piekiełka w Dolina Kondratowa. Kobieta doznała urazów głowy, kręgosłupa oraz ręki. Po udzieleniu pomocy została śmigłowcem przetransportowana do szpitala.
–
Pomoc dla taterników i zagubionych turystów
29 maja ratownicy śmigłowcem ewakuowali taterniczkę, która doznała urazu stawu skokowego podczas wspinaczki na Grań Zadniego Kościelca. Do podjęcia poszkodowanej wykorzystano dźwig pokładowy śmigłowca.
Kolejne działania miały miejsce 30 maja. Ratownik dyżurny pomógł turyście, który zabłądził podczas podejścia na Zawrat i utknął pod ścianami Mały Kozi Wierch. Dzięki asekuracji linowej został bezpiecznie sprowadzony w rejon Zmarzłego Stawu.
Ratownicy pomagali także turystce schodzącej z Dolina Wyżnia Chochołowska oraz transportowali osoby z urazami z rejonu Myślenickie Turnie i Morskie Oko.
–
Śnieg nadal stanowi zagrożenie
1 czerwca pomoc była potrzebna trzem turystkom, które utknęły na szlaku prowadzącym na Zawrat. W miejscu, gdzie latem znajdują się łańcuchy ułatwiające przejście, zalegała gruba warstwa śniegu. Kobiety nie były w stanie samodzielnie pokonać eksponowanego odcinka.
Dwóch ratowników wyposażyło je w kaski i uprzęże, a następnie przy użyciu lin bezpiecznie sprowadziło do schroniska na Hali Gąsienicowej.
–
Apel ratowników
Ostatnie działania TOPR pokazują, że mimo zbliżającego się lata w wyższych partiach Tatr wciąż panują warunki przypominające zimę. Na szlakach zalega śnieg, a brak odpowiedniego wyposażenia – raków, czekana czy kasku – może prowadzić do bardzo niebezpiecznych sytuacji.
Ratownicy przypominają o konieczności sprawdzania aktualnych warunków przed wyjściem w góry, odpowiednim przygotowaniu sprzętowym oraz realistycznej ocenie własnych umiejętności. Wiele interwencji z ostatnich dni było związanych właśnie z niedostosowaniem wyposażenia do panujących warunków terenowych.
–
Foto: M. Firczyk, B. Gąsienica Józkowy, J. Sowa, T. Nodzyński, M. Ziarko, Ł. Zubek.











