Horror w powiecie myślenickim. Agresywny syn skatował rodziców i zdemolował dom.
2026-03-25Dramatyczne sceny rozegrały się 21 marca w jednej z miejscowości powiat myślenicki. Interweniujący policjanci zastali zniszczony dom, rannych domowników oraz agresywnego mężczyznę, który nie wahał się zaatakować również funkcjonariuszy. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu.
Do zdarzenia doszło w sobotę po zgłoszeniu dotyczącym awantury domowej. Z przekazanych informacji wynikało, że w domu przebywają również osoby starsze. Po przybyciu na miejsce policjanci natychmiast zauważyli, że sytuacja jest bardzo poważna – dwoje pokrzywdzonych miało widoczne obrażenia ciała. Funkcjonariusze polecili im natychmiast opuścić budynek, a następnie udali się na piętro, gdzie przebywał agresor. Już w trakcie przechodzenia przez dom mundurowi natrafili na ogromne zniszczenia – uszkodzone drzwi, wybite szyby i zdewastowane wyposażenie. Na korytarzu leżał połamany kij bejsbolowy.
Mężczyzna został odnaleziony w jednym z pomieszczeń. Siedział na podłodze, jednak od początku zachowywał się agresywnie. W kierunku policjantów kierował wulgarne słowa i nie reagował na polecenia. Jego zachowanie szybko eskalowało – w pewnym momencie próbował zaatakować jednego z funkcjonariuszy. Policjanci byli zmuszeni użyć środków przymusu bezpośredniego i obezwładnić napastnika. Został zatrzymany i przewieziony do jednostki Policji, gdzie trafił do aresztu.
Jak ustalono w toku dalszych czynności, dramat w tej rodzinie trwał od lat. Zatrzymany miał regularnie stosować przemoc wobec swoich najbliższych, jednak wcześniej zdarzenia te nie były zgłaszane. Podczas ostatniego ataku dopuścił się pobicia rodziców, kopania ich oraz kierowania gróźb.
Mężczyzna usłyszał zarzuty znęcania się nad rodziną, znieważenia funkcjonariuszy oraz zniszczenia mienia. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. Decyzją sądu najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie tymczasowym.
Policja apeluje: nie bądź obojętny
Policja przypomina, że przemoc domowa często narasta latami i może prowadzić do tragedii. Każdy przypadek powinien być zgłaszany odpowiednim służbom.
Pomocy można szukać poprzez:
- kontakt z Policją lub numer alarmowy 112,
- zgłoszenie sprawy do ośrodka pomocy społecznej,
- uruchomienie procedury „Niebieskiej Karty”,
- kontakt z ogólnopolską „Niebieską Linią” (tel. 800 120 002).
Szybka reakcja może uratować zdrowie, a nawet życie osób dotkniętych przemocą.










