Nieodpowiedzialne „żarty” o bombach na lotnisku. Dwoje pasażerów ukaranych!

Nieodpowiedzialne „żarty” o bombach na lotnisku. Dwoje pasażerów ukaranych!

2025-11-20 0 przez MalopolskaInfo24
Podziel się

 

W ostatnich dniach na krakowskim lotnisku doszło do dwóch niebezpiecznych incydentów, które – choć miały być według sprawców jedynie „żartami” – uruchomiły poważne procedury bezpieczeństwa i zakończyły się dotkliwymi konsekwencjami.

Pierwsza sytuacja miała miejsce podczas odprawy 56-letniego Polaka podróżującego do niemieckiego Memmingen. Mężczyzna oświadczył, że w jego bagażu znajdują się bomby. Zgodnie z procedurami na miejsce natychmiast skierowano funkcjonariuszy Zespołu Interwencji Specjalnych Straży Granicznej. Po kontroli bagażu i osoby okazało się, że alarm był fałszywy, a sam pasażer tłumaczył swoje zachowanie… nieudanym żartem.

Do podobnego zdarzenia doszło dzień później, 19 listopada. Tym razem 47-letnia pasażerka lecąca do Manchesteru zgłosiła przy stanowisku odprawy, że w jej rejestrowanym bagażu znajduje się bomba. Również i w tym przypadku na miejsce wezwano funkcjonariuszy SG, a sama kobieta przyznała po chwili, że była to niefortunna próba humoru. Prześwietlenie jej bagażu nie wykazało żadnych niebezpiecznych przedmiotów.

Obie osoby zostały ukarane mandatami w wysokości 500 zł, zgodnie z art. 210 ust. 1 pkt 5a Prawa lotniczego. Kapitanowie samolotów podjęli dodatkowo decyzję, by nie dopuścić ich do lotu – pasażerowie stracili więc możliwość odbycia zaplanowanej podróży.

Służby przypominają, że lotniska funkcjonują w oparciu o wyjątkowo restrykcyjne procedury bezpieczeństwa, a każde zgłoszenie dotyczące rzekomych materiałów wybuchowych traktowane jest jako potencjalnie realne zagrożenie. Takie „żarty” nie tylko naruszają prawo, ale też angażują funkcjonariuszy, zakłócają pracę portu i mogą powodować opóźnienia.

To kolejny sygnał dla podróżujących: na lotnisku nie ma miejsca na nieodpowiedzialny humor.

Foto: KOSG.