Granaty w bagażu i samotna walizka – interwencje Straży Granicznej w Balicach.
2025-09-22
Miniony weekend na lotnisku w Krakowie-Balicach był wyjątkowo pracowity dla funkcjonariuszy Straży Granicznej. Powodem nie były jednak poważne incydenty, a nieodpowiedzialne zachowania pasażerów.
W sobotni poranek podczas odprawy na lot do Burgas (Bułgaria) 51-letni obywatel Polski zażartował, że w jego bagażu rejestrowanym znajdują się granaty. Mężczyzna przyznał później, że chciał „rozładować atmosferę” pytaniami obsługi. Skończyło się na tym, że nie został wpuszczony na pokład samolotu i ukarano go mandatem w wysokości 500 zł.
Tego samego dnia funkcjonariusze SG interweniowali również w związku z pozostawionym bez opieki bagażem w jednej z restauracji terminala. Do akcji wkroczyli specjaliści i pies służbowy – na szczęście walizka nie zawierała niebezpiecznych przedmiotów. Właścicielem okazał się 47-letni obywatel Danii, który również został ukarany mandatem w wysokości 500 zł.
Straż Graniczna przypomina, że każdy bagaż pozostawiony bez opieki traktowany jest jako potencjalne zagrożenie, co wiąże się z uruchomieniem procedur bezpieczeństwa, możliwymi opóźnieniami lotów oraz konsekwencjami finansowymi dla pasażerów.
Żarty o bombach czy granatach mogą wydawać się niewinne, ale zawsze kończą się poważnymi konsekwencjami – zarówno dla żartownisia, jak i dla innych podróżnych.
–
Foto: KOSG.










