19 interwencji ratowników TOPR w miniony weekend.

19 interwencji ratowników TOPR w miniony weekend.

2026-03-17 0 przez MalopolskaInfo24
Podziel się

 

W ostatni weekend ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego (TOPR) mieli pełne ręce pracy. Słoneczna, choć wietrzna pogoda przyciągnęła wielu turystów w Tatry, a zmieniające się warunki sprawiły, że w niższych partiach gór pojawił się lód, przyczyniając się do licznych urazów. W ciągu dwóch dni ratownicy udzielili pomocy 19 osobom.

14 marca – sobota
Już przed godziną 9.00 ratownicy zostali wezwani do turystki, która nie mogła zejść żlebem Krowiniec. Kobieta została sprowadzona i przetransportowana do Zakopanego. Kolejne interwencje dotyczyły poślizgnięć na lodzie: o godz. 11.40 poszkodowana doznała urazów kończyn pod Czerwoną Przełęczą, a o 13.29 turystka poślizgnęła się w rejonie schroniska Ornak, doznając urazu głowy – obie osoby trafiły do zakopiańskiego szpitala.

Po południu ratownicy interweniowali przy narciarzu skiturowym, który złamał kość podudzia podczas zjazdu z Rakonia do Doliny Wyżniej Chochołowskiej. Poszkodowanego przetransportowano śmigłowcem do karetki pogotowia. O godz. 17.07 do centrali wpłynęło zgłoszenie o nieprzytomnej osobie pod kopułą Giewontu. Z centrali wyruszyła sześcioosobowa grupa ratowników. Po dotarciu na miejsce udzielono poszkodowanemu pomocy i ogrzano, gdyż był już mocno wychłodzony. Przystąpiono do transportu w noszach SKED do Doliny Kondratowej i dalej quadem do Kuźnic, gdzie czekała karetka pogotowia. W trakcie przekazywania ratowany zaczął zachowywać się agresywnie, zatem na miejsce wezwany został patrol Policji, który przejął poszkodowanego. Wyprawa zakończyła się o 22.45.

15 marca – niedziela
Następnego dnia interwencje również dotyczyły głównie poślizgnięć na lodzie. O godz. 11.40 turystka zraniła mięsień łydki w Dolince za Mnichem i została ewakuowana śmigłowcem. Godzinę później ratownicy udzielili pomocy turystce z urazem biodra w rejonie Spadowca.

Najpoważniejszy wypadek miał miejsce o godz. 15.20 na wschodniej ścianie Kościelca. Taterniczka podczas wycofu z trzeciego wyciągu drogi „Pan Józek” doznała skomplikowanego urazu palców dłoni po odspojeniu się bloku asekuracyjnego. Na miejsce poleciał śmigłowiec TOPR. Po desancie trzech ratowników, w ścianie powyżej wypadku założono stanowisko asekuracyjne, z którego jeden z ratowników został opuszczony do poszkodowanej i udzielił jej pierwszej pomocy. Przy pomocy dźwigu pokładowego ratowana wraz z ratownikiem została ewakuowana ze ściany. Następnie ewakuowano jej partnera. Taterniczkę przekazano na SOR do zakopiańskiego szpitala.

Bezpieczeństwo w Tatrach
Ratownicy TOPR przypominają, że w górach nadal panują warunki zimowe i wymagają odpowiedniego sprzętu (raki, czekan, kask, ABC lawinowe) oraz umiejętności jego używania. Zalecane jest planowanie wycieczek adekwatnie do doświadczenia i umiejętności górskich. W dolinkach reglowych i na dojściach do schronisk zalega lód, dlatego konieczna jest szczególna ostrożność.

Fot. TOPR –  T. Florek, M. Majerczyk, W. Mateja, R. Mikler, W. Ziach