
Skandaliczne słowa proboszcza z Małopolski. Gmina Żegocina w centrum ogólnopolskiej dyskusji.
2025-08-21Podczas niedzielnej mszy w Łąkcie Górnej (woj. małopolskie) wybuchła burza po kazaniu proboszcza parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Łąkcie Górnej. Ksiądz Janusz Czajka w ostrych słowach skrytykował decyzję władz o niewprowadzeniu dodatkowej godziny religii w szkołach na terenie gminy Żegocina. Według relacji duchowny miał powiedzieć: „Głosujemy za Trzaskowskim, za aborcją, za eutanazją, za ped**mi”*. Jego wystąpienie wywołało oburzenie wśród wielu mieszkańców i stało się przedmiotem gorących dyskusji lokalnych i ogólnopolskich.
Samorządowcy z gminy Żegocina oczekują interwencji biskupa tarnowskiego, któremu podlega parafia w Łąkcie Górnej. Ich zdaniem takie słowa nie tylko dzielą społeczność, ale mogą stanowić przykład mowy nienawiści.
Do sprawy odniósł się również wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar, który wydał oficjalne oświadczenie.
„Ze zdumieniem i oburzeniem przyjąłem informację o skandalicznych słowach księdza Janusza Czajki podczas niedzielnego nabożeństwa w kościele Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Łąkcie Górnej 17 sierpnia 2025 r. Jako przedstawiciel rządu polskiego, stojący na straży polskiego prawa, przypominam, że godność ludzka jest wartością nienaruszalną, a jej ochrona jest obowiązkiem państwa. Mowa nienawiści i publiczne obrażanie ludzi z powodu ich przekonań politycznych, orientacji seksualnej czy innych cech tożsamościowych jest łamaniem tego prawa, które obowiązuje nas wszystkich, także ludzi Kościoła.
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej mówi jasno: każdy jest obowiązany szanować wolności i prawa innych oraz nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.
Jak powiedział Wincenty Witos, w sprawach wiary będziemy słuchać każdego wikarego, ale w sprawach polityki nie będziemy słuchać żadnego biskupa. Wypowiedzi takich, jak te proboszcza Janusza Czajki, nie akceptuję jako Wojewoda Małopolski, ale także jako członek chrześcijańskiej wspólnoty, w której naczelnym przesłaniem jest miłość bliźniego. Język pogardy jest jej jawnym zaprzeczeniem, zaś przestrzeń kościołów nie uchodzi za miejsce właściwe do prowadzenia agitacji politycznej w jakiejkolwiek formie.
Nie ma mojej zgody na zachowania i praktyki, które są sprzeczne z tymi zasadami oraz z powszechnie obowiązującym prawem. Nie ma zgody mojej i wielu Małopolan. Przykład, który przywołuję, oburza nas, razi, łamie nasze serca oraz narusza prymarne poczucie smaku. Słowa wykluczające i obrażające padły w świętej przestrzeni Kościoła, w przestrzeni Wspólnoty, w przestrzeni wiary, która winna łączyć i umacniać. To nie pierwszy raz, kiedy proboszcz Janusz Czajka publicznie używa obelżywych, niestosownych określeń – jego wypowiedź wymaga stanowczego i publicznego napiętnowania oraz potępienia. Jeszcze raz powtórzę: na takie słowa nie ma zgody mojej jako Wojewody Małopolskiego, jak i wielu Małopolan!
Głęboko wierzę we właściwą reakcję Księdza Biskupa, która pozwoli wyeliminować mowę nienawiści, przejawy wszelkiego rodzaju dyskryminacji czy agitacji politycznej z wystąpień zarówno proboszcza Janusza Czajki (niezależnie od funkcji, jaką będzie on sprawował), jak i wystąpień innych księży w podległych diecezji tarnowskiej parafiach.”
–
Źródło: MUW w Krakowie