45-letnia obywatelka Ukrainy wydalona z Polski. Straż Graniczna zakończyła wielomiesięczne postępowanie.

45-letnia obywatelka Ukrainy wydalona z Polski. Straż Graniczna zakończyła wielomiesięczne postępowanie.

2026-06-11 0 przez MalopolskaInfo24
Podziel się

Funkcjonariusze Straży Granicznej przymusowo doprowadzili do granicy 45-letnią obywatelkę Ukrainy, która przez dłuższy czas miała naruszać polskie prawo oraz porządek publiczny. Kobieta opuściła terytorium Polski z pięcioletnim zakazem ponownego wjazdu do państw strefy Schengen.

Jak poinformowała Straż Graniczna, pobyt cudzoziemki w Polsce od 2024 roku wiązał się z licznymi interwencjami podejmowanymi przez policjantów. Kobieta była wielokrotnie notowana za zakłócanie porządku publicznego, agresywne i wulgarne zachowanie oraz utrudnianie czynności służbowych funkcjonariuszom. Według służb często dochodziło również do awantur domowych, do których miało dochodzić pod wpływem alkoholu.

Wobec 45-latki stosowano różne środki prawne, w tym pouczenia, mandaty karne, grzywny oraz postępowania sądowe. Kobieta została także dwukrotnie prawomocnie skazana przez Sąd Rejonowy w Zakopanem za znęcanie się fizyczne lub psychiczne nad osobą najbliższą.

8 czerwca 2026 roku Komenda Powiatowa Policji w Zakopanem wystąpiła do Placówki Straży Granicznej w Zakopanem Karpackiego Oddziału Straży Granicznej z wnioskiem o wydanie decyzji zobowiązującej cudzoziemkę do powrotu. W uzasadnieniu wskazano, że swoim zachowaniem stanowi ona realne i stałe zagrożenie dla bezpieczeństwa oraz porządku publicznego.

Po przeanalizowaniu zgromadzonego materiału dowodowego Komendant Placówki Straży Granicznej w Zakopanem wydał decyzję zobowiązującą kobietę do opuszczenia Polski. Jednocześnie orzeczono wobec niej pięcioletni zakaz ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz innych państw obszaru Schengen. Decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności.

Pod eskortą funkcjonariuszy Straży Granicznej 45-letnia obywatelka Ukrainy została doprowadzona do przejścia granicznego w Medyce, gdzie przekazano ją stronie ukraińskiej.

Foto: KOSG