Kompletnie pijana recydywistka za kierownicą! Miała blisko 4 promile i zaatakowała policjantów!
2026-05-18
Najbliższe trzy miesiące w areszcie spędzi 45-letnia kobieta, która prowadziła samochód mając w organizmie blisko 4 promile alkoholu. To jednak nie koniec bulwersujących informacji – zaledwie kilkanaście dni wcześniej została już zatrzymana za jazdę po alkoholu. Tym razem kobieta miała również znieważyć i naruszyć nietykalność policjantów oraz pielęgniarki.
Do zdarzenia doszło we wtorek, 12 maja, tuż przed godziną 20 w Białym Dunajcu. Policjanci otrzymali zgłoszenie od kobiety, która próbowała powstrzymać kompletnie pijaną kierującą oplem vectrą przed dalszą jazdą. Mimo interwencji świadek nie zdołała zatrzymać 45-latki, która odjechała samochodem. Po chwili jej auto wpadło jednak do rowu w rejonie skrzyżowania prowadzącego do przejazdu kolejowego.
Na miejscu błyskawicznie pojawili się funkcjonariusze. Badanie alkomatem wykazało, że kobieta miała w organizmie blisko 4 promile alkoholu. Jak relacjonują policjanci, 45-latka była agresywna i wulgarna. Nie wykonywała poleceń, stawiała opór, a także naruszyła nietykalność cielesną mundurowych i publicznie ich znieważała. Jej agresywne zachowanie miało trwać również w szpitalu, gdzie obrażała pielęgniarkę.
Po sprawdzeniu danych kobiety w policyjnych systemach okazało się, że to nie pierwszy taki przypadek. Już 1 maja została zatrzymana w Zakopanem za kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu. Wtedy miała blisko 2,6 promila.
Po wytrzeźwieniu 45-latka usłyszała zarzuty kierowania w stanie nietrzeźwości, naruszenia nietykalności cielesnej policjantów, ich znieważenia oraz znieważenia pielęgniarki. 15 maja sąd zdecydował o zastosowaniu wobec niej trzymiesięcznego aresztu tymczasowego.
Kobiecie grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Policjanci podziękowali również świadkowi, która zareagowała i próbowała uniemożliwić dalszą jazdę pijanej kierującej.










