Awantura na lotnisku w Balicach. Zamiast wakacji na Malediwach – noc w areszcie!
2026-03-03
Do niecodziennego incydentu doszło w Międzynarodowym Porcie Lotniczym im. Jana Pawła II Kraków–Balice w Kraków. Małżeństwo z województwa świętokrzyskiego, które planowało wylot na wymarzone wakacje na Malediwy, zamiast na pokład samolotu trafiło do Pomieszczenia dla Osób Zatrzymanych Komendy Wojewódzkiej Policji.
Powodem interwencji był nieważny paszport 42-letniej kobiety. Podczas rutynowej kontroli granicznej funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Krakowie-Balicach, działającej w strukturach Karpacki Oddział Straży Granicznej, ustalili, że dokument podróżny pasażerki utracił ważność. Brak aktualnego dokumentu uniemożliwiał jej opuszczenie kraju i wylot na zaplanowany urlop. Z ustaleń Straży Granicznej wynika, że kobieta zareagowała na tę informację agresją i zażądała natychmiastowego spotkania z przedstawicielem dowództwa placówki. Na miejscu pojawili się przełożeni oraz funkcjonariusze Zespołu Interwencji Specjalnych. Sytuacja jednak nie uległa uspokojeniu. W trakcie rozmowy 42-latka miała używać słów powszechnie uznanych za obelżywe wobec jednego z funkcjonariuszy.
W pewnym momencie do zdarzenia włączył się 61-letni mąż kobiety, który – jak relacjonują służby – również znieważył interweniującego funkcjonariusza. Od obojga wyczuwalna była silna woń alkoholu. Wezwany na miejsce patrol Policji przeprowadził badanie alkomatem. Badanie wykazało ponad 2 promile alkoholu w organizmie każdego z małżonków.
W związku z naruszeniem porządku oraz znieważeniem funkcjonariuszy publicznych podczas pełnienia obowiązków służbowych, małżeństwo zostało zatrzymane i przewiezione do PDOZ w Kraków.
1 marca funkcjonariusze Grupy Operacyjno-Śledczej PSG Kraków-Balice wszczęli wobec zatrzymanych postępowanie z art. 226 § 1 Kodeksu karnego, dotyczącego znieważenia funkcjonariusza publicznego podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych. Oboje przyznali się do zarzucanych im czynów.
Przypomnijmy, że zgodnie z przepisami za tego typu przestępstwo grozi kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Straż Graniczna apeluje o zachowanie spokoju i respektowanie decyzji funkcjonariuszy, szczególnie w sytuacjach związanych z kontrolą dokumentów i bezpieczeństwem na lotniskach.
–
Foto: KOSG.











