Porzucony plecak sparaliżował ruch kolejowy przy lotnisku w Balicach. Interweniowały służby.
2025-12-30
W poniedziałek, 29 grudnia, na stacji kolejowej PKP przy Międzynarodowym Porcie Lotniczym Kraków-Balice doszło do groźnie wyglądającego incydentu. Pozostawiony bez opieki plecak uruchomił procedury bezpieczeństwa i doprowadził do czasowego wstrzymania ruchu pociągów na trasie Kraków Lotnisko – Wieliczka Rynek-Kopalnia.
Informację o podejrzanym bagażu, który znajdował się na ławce na peronie, służby otrzymały od wartownika Służby Ochrony Lotniska. Zgłoszenie trafiło do dyżurnego Placówki Straży Granicznej w Krakowie-Balicach, który natychmiast podjął decyzję o wdrożeniu odpowiednich procedur.
Na miejsce skierowano funkcjonariuszy Zespołu Interwencji Specjalnych Straży Granicznej, wspieranych przez psa służbowego. Rozszerzono strefę bezpieczeństwa, a następnie przeprowadzono szczegółowe rozpoznanie minersko-pirotechniczne. Do sprawdzenia plecaka użyto m.in. robota pirotechnicznego oraz urządzeń rentgenowskich.
Po dokładnym prześwietleniu i manualnym sprawdzeniu bagażu potwierdzono, że nie zawiera on żadnych materiałów ani urządzeń wybuchowych. W środku znajdowały się wyłącznie rzeczy osobiste.
Choć działania służb przebiegały sprawnie, na czas ich trwania konieczne było wstrzymanie ruchu kolejowego na trasie obsługującej lotnisko, co spowodowało utrudnienia dla pasażerów. Jak podkreślają służby, zdarzenie nie miało jednak wpływu na funkcjonowanie lotniska – odprawy graniczne przebiegały normalnie, a samoloty startowały i lądowały bez opóźnień.
Po kilku godzinach po plecak zgłosił się jego właściciel – 21-letni obywatel Grecji. Mężczyzna został ukarany mandatem karnym w wysokości 500 zł na podstawie art. 210 ust. 1 pkt 5a ustawy Prawo lotnicze.
Straż Graniczna i służby lotniskowe przypominają, że każdy pozostawiony bez opieki bagaż traktowany jest jako potencjalne zagrożenie. Takie sytuacje mogą prowadzić do poważnych konsekwencji – zarówno organizacyjnych, jak i finansowych – dla osób, które nie dopilnują swoich rzeczy.
–
Foto: KOSG.










