Wyżeł na gigancie! Uciekł z hotelu i sam wracał do domu 🐾
2025-10-13
Na jednym z krakowskich osiedli przy ul. Belwederczyków mieszkańcy zauważyli błąkającego się wyżła. Pies był przestraszony i nieufny, nie pozwalał się do siebie zbliżyć. O sytuacji powiadomiono straż miejską, dzwoniąc pod numer 986.
Na miejscu strażnicy zastali psa leżącego pod balkonami. Zwierzak zachowywał bezpieczny dystans, ale wyglądał na zadbanego i oswojonego. Czekając na pracownika schroniska, funkcjonariusze rozmawiali z mieszkańcami, jednak nikt nie rozpoznawał czworonoga.
Jak informuje Straż Miejska: Dopiero jeden z lokatorów wpadł na pomysł, by sprawdzić ogłoszenia o zaginionych zwierzętach. Tam — wśród wielu zdjęć — od razu rozpoznano znajomy, czekoladowy pysk.
Szybko udało się skontaktować z właścicielką psa. Po chwili na miejsce przyjechała jej córka, która zabrała czworonoga do domu. Jak się okazało, wyżeł uciekł z hotelu dla psów oddalonego o blisko 30 kilometrów od Krakowa i najwyraźniej postanowił… na własną łapę wrócić do domu.
–
Foto: Straż Miejska Miasta Krakowa.











