Zaprzęg w rowie, woźnica pijany. Koń jechał „na trzeźwo”.
2026-05-29
Nietypowa interwencja policjantów z Posterunku Policji w Racławicach. Funkcjonariusze zatrzymali 71-letniego mieszkańca powiatu miechowskiego, który prowadził zaprzęg konny będąc pod wpływem alkoholu. Mężczyzna zakończył podróż w przydrożnym rowie. Jak ustalili mundurowi — koń był trzeźwy.
Do zdarzenia doszło 23 maja w godzinach wieczornych na terenie gminy Słaboszów. Oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Miechowie otrzymał zgłoszenie od zaniepokojonego świadka, który zauważył zaprzęg konny poruszający się w sposób wskazujący, że woźnica może być pijany.
Informacja została natychmiast przekazana dzielnicowym z Racławic. Policjanci szybko odnaleźli zaprzęg — jego podróż zakończyła się w rowie.
Badanie alkomatem wykazało, że 71-letni woźnica miał prawie 1,7 promila alkoholu w organizmie. W wozie znajdował się również jego nietrzeźwy znajomy. Na szczęście zwierzęciu nic się nie stało.
Z uwagi na stan upojenia alkoholowego oraz popełnione wykroczenia mężczyzna nie został ukarany mandatem. Policjanci skierowali do sądu wniosek o ukaranie.
Funkcjonariusze podkreślają, że na pochwałę zasługuje świadek zdarzenia, który nie pozostał obojętny i powiadomił służby. Dzięki jego reakcji udało się uniknąć potencjalnie niebezpiecznej sytuacji na drodze.
Jak żartują mieszkańcy okolicy — jedynym uczestnikiem tego zdarzenia, który zachował pełną trzeźwość i zdrowy rozsądek, był koń.
–
Foto: pixabay









