Ruch drogowy w Małopolsce bije rekordy. Wyniki Generalnego Pomiaru Ruchu 2025 pokazują dynamiczne zmiany!
2026-04-16
Małopolska coraz wyraźniej staje się jednym z najbardziej obciążonych ruchem regionów w Polsce. Najnowsze wyniki Generalnego Pomiaru Ruchu (GPR 2025) potwierdzają stały wzrost liczby pojazdów na drogach krajowych, szczególnie na trasach szybkiego ruchu oraz w rejonie Krakowa.
–
Stały wzrost ruchu w skali kraju i regionu
W skali całej Polski średni dobowy ruch na drogach krajowych wzrósł o 10 proc. w porównaniu do lat 2020/2021 – z 13,6 tys. do 14,9 tys. pojazdów na dobę.
W Małopolsce dynamika jest jeszcze większa. Średnio po drogach krajowych porusza się tu ok. 21 tys. pojazdów dziennie, czyli o ponad 40 proc. więcej niż średnia krajowa. W porównaniu do poprzedniego pomiaru oznacza to wzrost o 12 proc.
Eksperci wskazują, że wpływ na to ma zarówno wysoka gęstość zaludnienia regionu, jak i jego turystyczny charakter oraz położenie na skrzyżowaniu kluczowych tras międzynarodowych – autostrady A4 i drogi ekspresowej S7.
–
Kraków: centrum komunikacyjne regionu
Największe natężenie ruchu w całej Małopolsce odnotowano na autostradzie Autostrada A4 w Krakowie.
Rekordowy wynik padł między węzłami Bielany i Tyniec – prawie 93,7 tys. pojazdów na dobę. Niewiele mniej, bo 89,1 tys., zmierzono między Tyncem a Skawiną.
Ruch na krakowskim ringu wzrósł średnio o 8 proc., a szczególnie duże zmiany zaszły na północno-zachodnim odcinku obwodnicy, gdzie po otwarciu Północnej Obwodnicy Krakowa ruch wzrósł ponad dwukrotnie.
–
Nowa infrastruktura zmienia układ ruchu
Otwarcie nowych odcinków dróg wyraźnie zmieniło rozkład natężenia ruchu w regionie. Na przykład między węzłami Balice I i Modlnica ruch wzrósł z 23,7 tys. do prawie 50 tys. pojazdów dziennie.
Jednocześnie w części wschodniej ringu, na trasie S7 między Nową Hutą a Bieżanowem, odnotowano spadek ruchu o 4 proc., co pokazuje, że kierowcy coraz częściej wybierają nowe trasy ekspresowe.
–
A4 poza Krakowem: wzrosty po obu stronach miasta
Ruch rośnie również na dalszych odcinkach autostrady A4. Na zachód od Krakowa liczba pojazdów wzrosła o ok. 20 proc., osiągając średnio 54 tys. pojazdów dziennie.
Podobny wzrost (ok. 20 proc.) zanotowano na wschód od miasta – między Bieżanowem a Tarnowem, gdzie średnio przejeżdża 50 tys. pojazdów na dobę.
–
Zakopianka: nowa S7 zmienia podróże w góry
Duże zmiany dotyczą także trasy Droga ekspresowa S7, szczególnie tzw. zakopianki.
Na odcinku między granicą województwa świętokrzyskiego a Krakowem ruch wzrósł o 30 proc. – do ok. 24 tys. pojazdów dziennie. Jeszcze większy skok (60 proc.) odnotowano między Lubniem a Rabką-Zdrojem po otwarciu tunelu pod Luboniem Małym.
Nowe odcinki S7 oraz DK47 w rejonie Podhala znacząco poprawiły dostępność regionu, ale jednocześnie zwiększyły natężenie ruchu, szczególnie w sezonie turystycznym.
–
Drogi krajowe: stabilniej, ale nadal rosną
Na większości pozostałych dróg krajowych zmiany są mniejsze, choć nadal widoczny jest trend wzrostowy. Przykładowo:
- DK44 między Ryczowem a Skawiną: +30 proc. (14,1 tys. pojazdów)
- DK79 w kierunku Krakowa: +9 proc. (15,2 tys.)
- DK28 w rejonie Podhala: +24 proc. (9,8 tys.)
- DK75 w kierunku Nowego Sącza: +10 proc. (15 tys.)
Wnioski: coraz większe obciążenie kluczowych tras
GPR 2025 jednoznacznie pokazuje, że Małopolska pozostaje jednym z najbardziej obciążonych ruchem regionów w Polsce. Największy wzrost dotyczy autostrad i dróg ekspresowych, które przejmują coraz większą część ruchu tranzytowego i lokalnego.
Jednocześnie nowe inwestycje drogowe – takie jak Północna Obwodnica Krakowa czy rozbudowa S7 – wyraźnie zmieniają układ komunikacyjny regionu, przenosząc natężenie ruchu na nowoczesną infrastrukturę i odciążając starsze trasy.
Szczegółowe wyniki pomiaru TUTAJ.
za: GDDKiA.
foto: GDDKiA/pixabay










